Marketing

Dla Japończyka idealne, dla Europejczyka ekologiczne, czyli współczesne opakowania


Wydaje się, że funkcje opakowań są wieczne – ciągle muszą one chronić, ułatwiać przemieszczanie i składowanie, ułatwiać użytkowanie produktu, prezentować zawartość (informować) oraz zachęcać do zakupu. Nadal opakowanie jest „cichym sprzedawcą”, a więc ma ogromną rolę do spełnienia od strony marketingu i merchandisingu. Wciąż jest ważnym nośnikiem promującym markę. Ostatnio pojawia się jednak nowa funkcja opakowania – kreuje ono nowoczesny wizerunek firmy np. przez informacje o stronach www, czy o uzyskanych certyfikatach, szczególnie tych odnoszących się do ochrony środowiska. Znaczące jest, że produkty wytwarzane przez firmy międzynarodowe o wiele częściej zawierają na opakowaniach adresy www, niż polskie.
Duży wpływ na opakowania ma globalizacja, ale z drugiej strony lokalne rynki ciągle cechują się swoimi preferencjami co do kolorów, użyteczności czy rozmiarów opakowań. Europejczycy, na przykład, są bardzo świadomi ekologicznie i dużą wagę przywiązują do aspektów ochrony środowiska. Poszukują więc takich informacji, jak surowce wykorzystane do produkcji, konserwanty, możliwość ponownego użycia opakowania, czas jego biodegradacji. Amerykanie zaś zwracają uwagę na wygodę zakupu i transportu produktu do domu, stąd więc preferują opakowania wygodne i najczęściej jednorazowe.
W Japonii natomiast konsumenci są bardzo dokładni i wymagający co do stanu opakowania – minimalne nawet jego uszkodzenie powoduje zmniejszenie szansy sprzedaży, dlatego japońskie produkty są opakowywane wielokrotnie tak, aby opakowanie przedstawione na półkach sklepowych czy magazynach, było zawsze idealne. Pociąga to za sobą oczywiście ogromne problemy z zagospodarowywaniem zużytych opakowań, z czym Japonia ma duże trudności.
Opakowanie przyszłości na pewno będzie się cechowało mniejszym zużyciem surowców i możliwością recyklingu. Jest to oczywiście problem związany z redukcją kosztów. Współczesne opakowania stanowią od 1 do 25% ceny produktu. 1% dotyczy ciężkich wyrobów, które często nawet nie wymagają opakowywania. Koszt opakowań w przypadku żywności waha się od 12 do 15%. W przypadku produktów kosmetycznych dochodzi do 25%. Polscy konsumenci sami mogą zauważyć, że kupowane produkty farmaceutyczne, kosmetyczne, czy żywnościowe właśnie, opakowywane są wielokrotnie, co bez wątpienia podnosi ich ceny. A to przecież tylko opakowanie jednostkowe – wcześniej były jeszcze zbiorcze i transportowe. W przypadku produktów rybnych wskazać można tu pewną przewagę, bo te najczęściej są opakowane jednokrotnie. Jednakże spora część to opakowania z tworzyw sztucznych, stosowane ze względu na ich dobrą barierowość. A takie, jak wiadomo, są szkodliwe dla środowiska.
Jak już wspomniano, ochrona środowiska odgrywa coraz większą rolę. Amerykańscy naukowcy w 2001 r. stworzyli przyjazne środowisku opakowanie z włókna łodygi pszenicy oraz ze skrobi pochodzącej z ziaren. Lobby producentów pszenicy chce zmienić upodobania Amerykanów i przekonać ich do ekologicznych opakowań, co głównie jest spowodowane dużą nadprodukcją pszenicy w USA (wytwarzają 30 mln ton każdego roku). Producenci powinni więc zauważyć, że w produkcji opakowań stopniowo odchodzi się od pochodnych ropy naftowej na rzecz naturalnych surowców, chociażby takich jak szkło.
Wykreowanie idealnego opakowania jest oczywiście trudne. Z jednej strony firma nie może marnować środków na nieefektywne rozwiązania, z drugiej muszą one spełniać stawiane wymagania, np. co do ochrony produktu. Gdzieś jeszcze pojawiają się racje społeczne. Stworzenie dobrego opakowania, które jednocześnie będzie chroniło i jego zawartość i środowisko naturalne, a także promowało wyrób i wspomagało jego konkurencyjność, jest niewątpliwie sztuką.