Polski handel zagraniczny rybami i produktami rybnymi – tendencje i czynniki

Część VIII Warunki i zasady polskiego importu i eksportu ryb i produktów rybnych po 1 maja 2004 roku. Co się zmieniło po akcesji?


Po akcesji Polski do Unii Europejskiej zauważalny był spadek importu ryb
i przetworów rybnych z Norwegii. Przy czy warto dodać, iż ogółem import ryb i przetworów rybnych utrzymywał się na wysokim poziomie, a w roku 2006 (11 miesięcy) odnotowano rekordowy jego wzrost do 316 309 ton.  Spowodowane było to wzrostem dostaw ryb i przetworów rybnych z krajów UE (Dania, Holandia, Irlandia, Niemcy, Wielka Brytania) oraz z krajów, z którymi UE podpisała porozumienia dt. korzystnych warunków wymiany (USA, Chiny, Argentyna i Tajlandia).
W  2004 r. zaimportowano z Norwegii 50584,7 ton, czyli o 36,8% mniej niż w 2003 r. W 2005 r. zauważalny był kolejny spadek wolumenu importu w stosunku do 2004 r., zaimportowano  39781,7 ton, czyli o 21,4% mniej niż rok wcześniej. Podobnie w 2006 r. import ryb i przetworów rybnych
z Norwegii charakteryzował się niewielkim spadkiem. Jednakże nie aż tak drastycznym jak w przypadku lat 2004-2005. Utrzymanie podobnego poziomu wolumenu importu z roku poprzedniego w 2006 r. było możliwe, ponieważ nastąpiło obniżenie cen dla mrożonych płatów śledzi (w porównaniu z 2005 r. ceny spadły o 40%).
Komisja Europejska wprowadza limit w imporcie przez UE norweskich łososi. Decyzja ta została podjęta w celu zmniejszenia podaży tych ryb i ochrony unijnych hodowców, głównie ze Szkocji i Irlandii. Do 6 lutego 2005 r. UE zaimportowała 163 997 ton łososia norweskiego, natomiast każda dodatkowa ilość była obłożona cłem (552 EUR/T od całych ryb i 722 EUR/t od filetów). Decyzje te są zgodne z Rozporządzeniem Komisji (WE) nr 1447/2004 z dnia 13 sierpnia 2004 r. nakładającego tymczasowe środki ochronne na przywóz łososia hodowlanego. Komisja Europejska zobowiązała się do prowadziła rozeznanie wśród nowych członków UE w zakresie zapotrzebowania importowego na łososie hodowlane. Będą rozprowadzone odpowiednie kwestionariusze na bazie, których zostanie określony przyszły bezcłowy kontyngent. Zatem również od polskich importerów zależy czy wysokie cła na łososie będą obowiązywać w następnych latach, czy będzie możliwe wynegocjowanie większego kontyngentu. 
Jest jeszcze jedna ważna kwestia. Wprowadzenie zasady „kto pierwszy, ten lepszy” przy przyznawaniu kontyngentu może prowadzić do tego, że polskie przedsiębiorstwa w ogóle z niego nie skorzystają. Na ogół małe polskie przedsiębiorstwa będą przegrywać z dużymi przedsiębiorstwami posiadającymi doświadczenie w uczestnictwie w unijnym systemie podziału kontyngentów.

Literatura:
1. Kuzebski E., 2007, Rekordowe wyniki handlu zagranicznego produktami rybnymi w 2006 r., Wiadomości Rybackie 1-2
2. Seremak-Bulge J., Hryszko K., 2005, Rynek ryb w Polsce [w: Biuletyn informacyjny, Nr 6, Wyda. Agencja Rynku Rolnego], Warszawa
3. Kuzebski E., 2007, Rekordowe wyniki handlu zagranicznego produktami rybnymi w 2006 r., Wiadomości Rybackie 1-2
4. Łosoś hodowlany z Norwegii: wyższe cła po przekroczeniu kontyngentu. 2004. Magazyn Przemysłu Rybnego 4: 60.